sobota, 25 stycznia 2014

Rozdział 46

*miesiąc później*
(Monic)
   Siedziałam na kanapie i oglądałam telewizję. Nudziło mi się. Zayn ma nagrania, a ja siedziałam sama. Nagle zadzwonił telefon, ale nie mój... Zayn zapomniał wsiąść telefonu. Spojrzałam na wyświetlacz, gdzie wyświetlił się numer niejakiej Roxi. Zdumiona odrzuciłam połączenie. Wiem, że Zayn nie był by zadowolony gdybym odebrała... Chociaż to mój chłopak... Powinnam wiedzieć, kto to Roxi, prawda? Tak. Weszłam w wiadomości... Tak po prostu z ciekawości i zobaczyłam masę esów od niej... Pisał z nią... W końcu zobaczyłam coś czego nie powinnam... ,,Kocham Cię, mała"... Sms, który Zayn.. Mój Zayn... wysłał jej... Cały świat mi się zawalił... To na stówę nie była fanka... Do oczu napłynęły mi łzy... 
    Poszłam no górę do naszej sypialni. Wyciągnęłam walizki i zaczęłam się pakować. Przyzwyczaiłam się do tego, że spotykam się z dupkami, ale myślałam, że Zayn jest inny... Że mnie kocha... Przyzwyczaiłam się do bólu i straty...
*Godzina później*
(Zayn)
   Wszedłem do domu i zobaczyłem walizki w korytarzu. Zadziwiło mnie to, bo Monic nie mówiła, że gdzieś jedzie ani, że ktoś przyjeżdża. 
-Skarbie, gdzie jesteś?
-W salonie.- Odpowiedziała oschle dziewczyna. Wszedłem do pomieszczenia i zobaczyłem Monic siedzącą na kanapie i patrzącą na mnie z wyrzutem.- Co robią te walizki w korytarzu?
-Wyprowadzam się.- Powiedziała obojętnie.
-Co?
-No to, że wyjeżdżam. Chociaż to ja powinnam raczej spytać kto to jest Roxi?
-Kto?- Skąd Monic o niej wie?
-No Roxi. Wiem, że ją znasz więc przestań zgrywać totalnego idiotę i powiedz mi kto to.
-Skąd o niej wiesz?
-Zapomniałeś telefonu Romeo.-Powiedziała i wskazała na mój telefon, który leżał na ławie.-Wiesz myślałam, że jesteś inny... Że mogę Ci ufać... No, ale myliłam się.- Powiedziała wstając.
-Monic, gdzie idziesz?
-Daleko.
-Ale czemu?
-Bo mnie zdradziłeś i oszukiwałeś!- Nie wytrzymała i wrzasnęła na mnie.
-Nie Monic to nie tak. Ona nic dla mnie nie znaczy. To Ciebie kocham i zawsze będę. Byłem pijany. Nie wiedziałem co robię. Proszę wybacz mi.
-Nie Zayn. To koniec. 
-Ale...
-Przestań! Daruj sobie dobrze! Przyzwyczaiłam się. Chodziłam z idiotami i najwyraźniej na idiotów jestem skazana. Ty jesteś taki sam ja Eryk... Nie ty jesteś jeszcze gorszy, bo on jak mnie zdradził to przynajmniej się przyznał, a nie rżnął głupka i udawał, że nic się nie stało. Zayn to boli. Mam dość tego całego cholernego świata, który jakimś trafem musiał uwziąć się na mnie i na mnie sprowadza same nieszczęścia. Na to nic nie poradzę. Ale chociaż ty nie zmuszaj mnie do cierpienia. Nic nie zmieni mojej decyzji. Z nami koniec. -Powiedziała i chciała wyjść, ale złapałem ją za nadgarstek.
-Daj mi szansę. Proszę.
-Nie. To boli. Puść mnie.
  Posłuchałem ją i puściłem jej rękę, a ona wyszła... Tak po prostu... Dałem jej wyjść... Mój cały świat właśnie odszedł... Wyszedł przez drzwi...

______________________________________________________
5 komentarzy- next

8 komentarzy:

  1. Kiedy będą nowe postaci ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepszego Monia.:**

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde dobre nawet. Dawaj jakieś nowe postacie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ŻE CO? Co to ma być? Zayn zdradził? Yyy. spoko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz mniej mi się to podoba :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowe postacie prosimy ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się tu dzieje. Jeden post dodawany na tydzień. Chyba, że ta stronka już nie funkcjonuje...

    OdpowiedzUsuń